Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść gotycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść gotycka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

[R] Romans z nieletnią? Carmilla nie odmówi... - „W ciemnym zwierciadle” J. S. Le Fanu



Zysk i S-ka 2015
„W ciemnym zwierciadle” Josepha Sheridana Le Fanu to książka, która jest arcydziełem literatury gotyckiej. Stanowi wyjątkową podróż w czasie do dziewiętnastowiecznego Londynu, Paryża, Styrii. Zbiór „In a glass darkly” ujrzał światło dzienne zaledwie rok przed śmiercią pisarza, a stał się jego wizytówką dzięki jednej z bohaterek. Irlandzki pisarz stworzył niesamowitą postać, Carmillę: piękną i inteligentną dziewczynę, która była równie niewinna, co złowieszcza. Okazała się postacią niezwykle pobudzającą wyobraźnię. Bram Stocker odnalazł w niej inspiracje do stworzenia Drakuli.  Nie bez powodu Le Fanu zwany jest ojcem wiktoriańskiej powieści o duchach. 


„Na tym potężnym zwierciadle duszy – ludzkiej twarzy – malują się czasami uczucia, które, mimo iż często widywałem i mam hart ducha właściwy lekarzowi, poruszają mnie głęboko.” /s 29/

poniedziałek, 8 czerwca 2015

[R] Lubimy słuchać o duchach - „Opowieści upiorne” E. Nesbit


C&T 2015
Zbiór „Opowieści upiorne” został wydany przez C&T w ramach serii Biblioteka Grozy, dzięki temu możemy poznać wspaniałe historie pióra Edith Nesbit (1858-1924), której twórczość wywarła duży wpływ na literaturę angielską. Książki Nesbit nadal cieszą się popularnością, inspirują i zachwycają. „Opowieści upiorne” stanowią hołd dla jej twórczości poświęconej grozie. Zawarte w zbiorze trzynaście historii cechuje połączenie romantyzmu z realizmem. Każdy tekst został skrupulatnie zbudowany: ciekawe postacie, piękne opisy, nastrojowe miejsca, barwny język i misterna zagadka.  Nesbit z wyjątkową lekkością potrafi zaintrygować, przestraszyć, rozbawią i zadziwić. Jej opowiadania to prawdziwa przygoda, po której żałuje się, że nie trwała ona trochę dłużej.   

poniedziałek, 9 marca 2015

[R] Jak otworzyć te przeklęte drzwi?! - "Nawiedzony dom" Mitsukazu Mihara



Sabat Obiga jest zwykłym chłopakiem, który pragnie tylko zakochać się w jakiejś dziewczynie. Umówienie się z nimi nie sprawia mu problemu. Problemy zaczynają się, gdy musi którąś przedstawić swojej rodzinie, a ona jest niestety trochę dziwna, jakby mrocznie śmiercionośna, dosłownie... Dlatego każda wizyta ukochanej Sabata kończy się natychmiastowym zerwaniem. Nie wszyscy bowiem lubią jeść koty na obiad, robić lalki voodoo, czy kąpać się we krwi. Sabat ma pretensje do swojej rodziny, że jej członkowie nie zachowują się normalnie. Twierdzi, że tylko on jest w tym domu poważny. Uważa również, że dziwne zachowanie rodziny odstrasza od niego dziewczyny, ale piekielna rodzinka śmieje się tylko z niego, że jak dziewczyna rzuci go sześćset sześćdziesiąty szósty raz to urządzą mu przyjecie.

czwartek, 10 kwietnia 2014

[R] „BEATUTIFUL PEOPLE” – just a little bored, seriously?


„Beatuiful People”  jest mangą z nurtu josei, czyli komiksów dla kobiet, które cechują się realistycznym odtworzeniem relacji międzyludzkich. W mangach tego typu często pojawiają się wątki homoseksualne. Jednak głównie tematyka skupia się na tym, co porusza kobiety: miłość, praca, rodzina itp. Odbiorcami są przedstawicielki płci pięknej od 15 do 44 roku życia.  Sięgając więc po „Beatuiful People” oczekiwałam dojrzałego i nowoczesnego podejścia do pewnych kwestii, szczególnie, że w latach ’80 i ’90 to właśnie ten nurt uchodził za najbardziej wyzwolony. Usiadłam więc w pełni wyposażona w dobre białe wino, przekąski i ciepły kocyk. A, że znałam już Mitsakuzu Miharę z innych publikacji, miałam niemal pewność, że będzie głęboko, niczym grób balsamisty…

„Beatuiful People” jest zbiorem sześciu bardzo krótkich nowel, które w żaden sposób nie są ze sobą powiązanych fabularnie. Punktem łączącym jest psychologiczno-filozoficzna idea piękna zawartego w drugim człowieku. Autorka skupia się na kadrowaniu poszczególnych scen tak, by czytelnik skupił się na twarzach bohaterów i ich emocjach. Świat otaczając jest ledwo zarysowany, całkiem nieistotny dla rozgrywających się zdarzeń. Rastrowanie i cieniowanie jest ubogie, przez co komiks staje się bardzo wyrazisty: biel wyznacza granice czerni, a czerń bieli. Taki styl pasuje do całości idei opowiadań, bo nie ma w tych historiach odcieni, ale są wyraziste emocje. Już sama okładka komiksu wiele mówi o treści – na białym tle nieba unosi się jedna z bohaterek. Wiatr rozwiewa ulotną strukturę jej ciała, ona sama zaraz zniknie.