| czytelnicze posumowanie miesiąca - styczeń 2015 |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kałużyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magdalena Kałużyńska. Pokaż wszystkie posty
sobota, 31 stycznia 2015
Czytelnicze podsumowanie miesiąca [wrap up!]
wtorek, 13 stycznia 2015
[R] Świeża kałuża krwi - "Alvethor. Białe miejsce" M. Kałużyńska
![]() |
| "Alvethor. Białe miejsce" tom 1, Oficynka 2014 |
"Białe miejsce" jest pierwszym tomem trylogii Alvethor i stanowi odważną próbę zmierzenia się Kałużyńskiej z rozczłonkowaniem ludzkiego ciała. W
książce jedna wanna krwi to mało, dlatego posoka wypływa na chodniki miasta strumieniami.
Krwawa Kałuża szatkuje, dekapituje, miażdży,
mutuje i podpala swoich bohaterów, a potem z pełną premedytacją ożywia, by
potrząsać nimi niczym szmacianymi lalkami. Mało tego, miesza w to wszystko
swoją niepokojącą wizję czasoprzestrzeni kosmicznej wraz z tym, co tam się
czai.
„Idąc
tym korytarzem,
Nie
patrz pod nogi,
Bo
sufit jest i ściany,
A
nie ma podłogi…” /Alvethor, Zapis w Księdze Zgromadzenia/
sobota, 27 grudnia 2014
Christmas gift tag! #2
Co
to były za święta! A, jak :) W końcu chodzi o to, żeby wspólnie spędzać czas i
jeść, dużo i dobrze jeść, nie zapominając o przepijaniu ;) Było więc rodzinnie, czyli
szczypta kąśliwości z dużą dozą miłości. No i oczywiście to, co rodzinnie wychodzi najlepiej, a więc długie spacery po ulicach pogrążonych w spokojnym świątecznym wieczorze. Szkoda tylko, że znów w Wigilię nie było śniegu, znaczy spadł, ale trochę spóźniony :) Mieliśmy za to zbłąkanego gościa. Podczas jednego ze spacerów zaczepił nas kitek, który powędrował za nami aż do domu, więc nie było wyjścia jak nakarmić go i zabrać do siebie na noc. Następnego dnia grzecznie wrócił do swojego domu lub skądkolwiek był ów dobry zbłąkany duszek. Mam nadzieję, że jego ugoszczenie sprowadzi na dom szczęście w nadchodzącym roku. Wróćmy jednak do tego, co po obfitym kolacjo-obiedzie wigilijnym nastało - prezenty! Wśród nich nie mogło zabraknąć książek. A oto one:
poniedziałek, 3 listopada 2014
BOOK HAUL
Październik okazał się
miesiącem niezwykle urodzajnym pod względem premier, ale i wydarzeń, dzięki
którym pojawiły się okazje do wymiany zdań, czy zdobycia kilku ciekawych
tytułów.
Nic w tym jednak dziwnego. Jesień to czas krótkich deszczowych dni i długich pogrążonych
w mroku wieczorów. Można więc robić dwie rzeczy, jedną z nich jest czytanie. Zapraszam
na przegląd moich ostatnich ksiażkowych zakupów.
czwartek, 16 października 2014
Słyszycie dźwięk piły mechanicznej? - "Alvethor. Białe miejsce" [zapowiedź]
24
październik 2014 to oficjalna data premiery powieści Magdaleny Marii Kałużyńskiej „Alvethor. Białe miejsce”. To pozycja intrygująca, na którą czekam z
nutką niepokoju i fascynacji. Początkowo pomysł na slasher wydał mi się snem
szaleńca, ale nikt nie mówił, że pisarka szalona nie jest :) Porwała się bowiem
na literacką wersję gatunku filmowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

