Kto choć raz zagościł w Kamizelkowie, zapewne
wybrał się zwiedzić również piękną okolicę oraz zamek na wzgórzu. Od zachodu sunie ku niemu gęsta upiorna puszcza, od wschodu otaczają go radioaktywne bagna, które
sąsiadują z cmentarzem i tajemniczą fabryką. Naprzeciwko stoi
wiekowe drzewo, a tuż obok Urwiska Śmierci jest dyskoteka „Malibu”, nad
którą góruje Przeklęta Skała. Zamek Zmoranieckich ma więc urokliwą, pełną grozy
okolicę idealną na wycieczki wakacyjne. Uważajcie jednak by nie nadużyć
gościnności baronowej Zmoranieckiej bo jest ona kobietą wyjątkowo drażliwą.
"Beatrycze odsunęła się o kilka kroków, żeby uniknąć zachlapania zieloną substancją rozbryzgiwaną przez Zgrozę i westchnęła. Jak długo jeszcze będzie musiała znosić debilne wybryki tej bandy dziwadeł, prawie zupełnie pozbawionych mózgów?" /s 20./

