Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Król. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Król. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 sierpnia 2015

KSIĘGOBRAZ - konkurs! Zgłoszenie #1 - "Miasteczko"


Pare dni temu zakończył się pierwszy etap konkursu KSIĘGOBRAZ, którego organizatorką jest pisarka Carla Mori („Krew, pot i łzy”) we współpracy z Magdaleną Paluch i Pauliną Król. Cel akcji to przede wszystkim promowanie czytelnictwa.  Nagrody w konkursie są sponsorowane przez współpracujących patronów medialnych, wydawnictwa oraz pisarzy. Pula nagród to ponad ponad 80 książek (o ile dobrze policzyłam). Przyznacie, że to robi wrażenie.  Aby wziąć udział w konkursie należało w terminie od 1 do 31 lipca 2015 zgłosić swój obraz, który poleca dowolną książ współczesnego polskiego autora. Następnie rozpoczyna się proces głosowania internautów, czyli zbieranie "lajków" pod zdjęciami konkursowymi: od 01.08. do 31.08.2015, do godz. 20:00. Powiem szczerze, że nie przepadam za konwencją konkursów typu „lajkowanie”, bo mało w tym prawdziwej rywalizacji, a więcej zaangażowania znajomych (tudzież konkursowych grup wsparcia). Postanowiłam jednak wziąć udział w tym konkursie, bo uważam, że to fajna zabawa.  Oczywiste było, że wybiorę coś z horrorów i powieści grozy. Szukałam inspiracji, zarówno robiąc nowe zdjęcia, jak i przeglądając te już wykorzystane na blogu. Ostatecznie zgłosiłam trzy fotografie ilustrujące różne fragmenty powieści.  

wtorek, 28 kwietnia 2015

[R] Ku czci Królowi Grozy – „Pokłosie” antologia


Gmork 2015
„Lektura powieści pod wieloma względami przypomina długi satysfakcjonujący romans (…). Z opowiadaniami sprawy mają się zupełnie inaczej: opowiadanie przypomina ukradkowy pocałunek w ciemności z nieznajomym. To oczywiście nie to, co romans lub małżeństwo, ale pocałunki tez są bardzo miłe, ich efemeryczność zaś sama w sobie stanowi nie lada atrakcję.” [S. King, Szkieletowa załoga]

„Pokłosie”  jest antologią, która powstała jako hołd dla dorobku Stephena Kinga.  Pięciu wielkich fascynatów twórczości pisarza postanowiło pokazać, jak jego dzieła ich inspirują. Paulina J. Król, Marek Zychla, Kacper Kotulak, Jarosław Turowski oraz Juliusz Wojciechowicz stworzyli siedem opowiadań, które mają być dla czytelnika owym tajemniczym, efemerycznym pocałunkiem grozy…   

środa, 22 kwietnia 2015

[e] Czytelnicza esencja - "Pokłosie" antologia


GMORK 2015
„Pokłosie” jest antologią, która powstała jako hołd dla dorobku Stephena Kinga.  Pięciu wielkich fascynatów twórczości pisarza postanowiło pokazać, jak jego dzieła ich inspirują. Paulina J. Król, Marek Zychla, Kacper Kotulak, Jarosław Turowski oraz Juliusz Wojciechowicz stworzyli siedem opowiadań, które mają być dla czytelnika tajemniczym, efemerycznym pocałunkiem grozy…   

ZALETY: Różnorodność stylów i tematów oraz niezwykła lekkość z jaką opowiadania kradną nasz czas. Przemyślana i dobrze skomponowana antologia. Niektóre teksty przesycają myśli wątpliwościami.

WADY: Nie wszystkim udało się zrealizować założenia antologii oraz utrzymać klimat grozy.

niedziela, 19 października 2014

[R] Opowieści z Krypty wprost od samego gospodarza cz.1


Tym razem Tomasz Siwiec zabiera nas na wycieczkę do swojej Krypty, gdzie zgromadził sporo mrożących krew w żyłach historii, których każda uderza w inna strunę naszych emocji, ukrytych leków i obsesji. Trudno pozostać obojętnym wobec jakiegokolwiek opowiadania w tym magazynie. Wszystkie są znakomicie napisane, a ich ocena zależy od bardzo subiektywnego odbioru, bo jeśli nie ma dysonansu na poziomie literackich umiejętności, pozostaje indywidualna ocena tego, co doznaliśmy w konfrontacji z tekstem. O ocenie decyduje również konwencja, czyli nawiązanie do „Tales from the Crypt”, a więc mieszanki horroru i czarnej komedii. Ja wszystkie opowiadania czytałam z ogromnym zaciekawieniem, bo każde z nich doskonale buduje napięcie, dozuje tajemnicę i stara się wzbudzić grozę, a niektóre nawet wywołują uśmiech (u niektórych na pewno).

wtorek, 22 kwietnia 2014

[R] Niezaspokojony "Głód" weganina - Król i Mori podają do stołu


Dwie kobiety biorą się do współpracy - jedno opowiadanie, jeden „Głód”. Czy duet Mori-Król potrafił zgrać się na tyle, by zaspokoić apetyt na horror, tak jak doskonale wyszło to męskiemu tandemowi Radecki-Cichowlas?

„Głód” jest krótkim opowiadaniem, które ukazał o się jako dodatek do trzeciego numeru „Horror Masakry”. Paulina Król wraz z Carlą Mori wydały na świat tekst niezwykle dopracowany literacko, jednak równie mocno rozczarowujący. Lubię czytać twórczość obu Pań, robię to dość regularnie. Jednak po przeczytaniu historii Tomasza, jakoś nie było mi ani tak jak przy „Krew, pot i łzy”, ani jak na blogu „W Świecie Słów”. I to mnie zabolało, że powinno być dobrze, a wyszło całkiem poprawnie. Niestety dla mnie przeciętność zawsze będzie miała negatywne zabarwienie. Oczywiście chyba muszę to po raz kolejny zrzucić na karb moich wygórowanych oczekiwań, choć jak ich nie mieć… Eksperyment był odważny, nawet jeśli zrodził się z czystej spontaniczności, to obu autorkom przyniósł wiele radości i satysfakcji ze wspólnej pracy. Wyzwania są po to by je podejmować, a wyniki po to, by je poprawiać.  :)

Ogólne ocena, dotyczące strony literackiej opowiadania, jest bardzo dobra, bo całość zadziwia swoim dopracowaniem, wielowątkowością i spójnością. To klasyczne opowiadanie o budzącym się w człowieku instynkcie.