Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nawiedzony dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nawiedzony dom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 marca 2016

Dom mojego wuja jest nawiedzony, wpadnijcie pooglądamy horrory – A. Wardziak „Siódma dusza”

Dobra powieść grozy zaczyna się zawsze tak samo: tajemniczym zgonem, który ma wpływ na życie głównego bohatera. W tym przypadku jest to Marcin, którego rodzice właśnie odziedziczyli dużą posiadłość oraz winnice połączoną z siecią sklepów w całej Polsce. Dziwny zgon wuja postawił Marcina na nowej drodze życia, a właściwie w starym domu ze skrzypiącą podłogą. Rodzice Marcina  muszą wyjechać na weekend  i chłopakowi nie uśmiecha się zostać w tak ogromnej posiadłości samemu. Postanawia więc urządzić imprezę ze znajomymi. Piątkowy wieczór to idealny czas na spotkanie. Tym bardziej, jeśli ma się do dyspozycji wolną chatę. Co z tego, że jest pośrodku lasu, na kompletnym odludziu, a długie pogrążone w mroku korytarze i przytłaczająca ilość pomieszczeń sprawiają, że łatwo popuścić wodze fantazji. Na ratunek strachliwemu Marcinowi przybywa Adam ze swoją dziewczyną Majką oraz Tymek, który przyprowadza tajemniczą nieznajomą o imieniu Nadia. Są więc piękne dziewczyny, zielsko i wódka. Nie ma co, szykuje się niezła zabawa. Jest tylko jedna zasada: nie wchodzimy do biblioteki, proste prawda? Nie mija jednak kilka godzin, gdy w domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Czyżby ktoś wszedł jednak do biblioteki? No to kiepsko. Nieświadomi niczego bohaterowie zostaną wystawieni na działanie potężnych sił, które podstępnie zacierają granice miedzy rzeczywistością, a iluzją...