Dzień Ojca to ważne święto. Współcześnie bagatelizuje się rolę i wpływ ojca na wychowanie dziecka, a przecież nie samą matką człowiek żyje. Dlatego wszystkim tatom należy dziś okazać wiele
miłości, ciepła oraz uwagi. Choć, co ja będę mówić komuś jak ma świętować :)
Sami wiecie, co waszym ojcom sprawi największą radość. Mój tata jest
pasjonatem historii, szczególnie fascynuje go druga wojna światowa. Ostatnio
zaczytuje się w książkach Kacpra Śledzińskiego, które zostały pięknie wydane
przez Znak. Śledziński zachwyca
językiem, ciekawie dobraną perspektywą oraz sposobem, w jaki opowiada o
minionych wydarzeniach. O jego książkach najprzyjemniej dyskutuje mi
się z tatą. Wielką przyjemność sprawiła mu książka „Tankiści. Prawdziwa historia czterech pancernych.”. Ostatnio na
rynku ukazała się pozycja Andrzeja Dudzińskiego „Zmierzch bohaterów” postanowiłam więc ją podarować mu na Dzień Ojca.
Czasem trzeba iść za ciosem, skoro już zna wersję filmową i prawdziwą, to powinien
poznać dalsze losy czterech pancernych oraz samego J-23. Przyznam się szczerze, że sama jestem ich
losami zainteresowana.
Nie
byłabym jednak sobą, gdybym nie powiedziała, że Dzień Ojca musi być krwawy! ;)
Dlatego zapraszam na świętowanie go z dziesięcioma horrorowymi tatuśkami.
