Znacie ten
moment przebudzenia ze snu, gdy pojawia się chaotyczny natłok myśli, a
rzeczywistość zaczyna się klarować, gdy bierzemy głęboki oddech i zaczynamy żyć
mimo, iż przed chwilą byliśmy jakby martwi. Żyjemy, patrzymy na świat, na który
patrzeć byśmy nie chcieli. Świadomość tego jaki jest przytłacza. Ponownie
mrużymy powieki, ale sen jest już daleko. Ludzkość przegrała, nie ma już
przyszłości. Nastał ósmy dzień dzieła stwórczego, post-apokalipsa. Czy budząc się ze snu pamiętamy
kim jesteśmy, czy dopiero po chwili odzyskujemy utraconą tożsamość?
Dnia 22
marca 2015 roku projekt sfinansowania powieści Beniamina Muszyńskiego
„Hipoteza” zakończył się sukcesem. Autor zebrał 1656 złotych na wydanie post-apokaliptycznej historii osadzonej w polskich realiach. W ramach wsparcia można było zakupić wersję
elektroniczną już za 15 zł, a papierową za 30 zł. Projekt wsparły 44 osoby. Autor
umożliwił również wspierającym zafundowanie książki do wybranej przez siebie
biblioteki. Beniamin Muszyński jest znany szerokiej publiczności z tworzenia gier książkowych. Stosuje w nich mechanikę
zbliżoną do opowiadań przez co umożliwia graczowi/czytelnikowi przeżywanie
wielu możliwych scenariuszy. „Hipoteza” nie jest jednak taką grą, jest
powieścią i to mnie zaintrygowało najbardziej. Czy Muszyński potrafi napisać powieść,
która równie dobrze jak jego gry będzie oddawać niepokój i napięcie wynikające
ze świadomości wagi wyborów, jakich podejmują bohaterowie?
